"Klucz życia" to książka nieoczywista

Wydarzenia

Na portalach subiektywnieoksiazkach.pl oraz granice.pl ukazała się właśnie recenzja książki Klucz życia Heleny Semenetz, którą napisała Wioletta Sadowska. Przedstawiamy jej fragment. Całość można przeczytać, klikając w link:

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2019/06/klucz-zycia-helena-semenetz.html

 

Przyznam, że już dawno nie czytałam tak nieoczywistej książki, która zaskoczyła mnie zarówno wieloraką formą przekazu, jak i samą treścią. Na jej kartach odnalazłam bowiem nawiązania do pewnych teorii, których bytności w ogóle bym się nie spodziewała, podaną w przystępnej formie wiedzę historyczną oraz barwną, fabularyzowaną prozę. I któż by pomyślał, że wszystko to miało swoją genezę we śnie, jaki pewnej nocy nawiedził autorkę. (...)


Klucz życia to książka podzielona na trzy, zupełnie różne części i aby zrozumieć całościowy zamysł autorki, należy bezwzględnie odnieść się do każdej z nich. Pierwsza to typowo fabularyzowana opowieść o dzieciństwie i dorastaniu pięknej Heleny ze Sparty. Druga to swoiste śledztwo autorki w kwestii pochodzenia Nefretete, ukazane w stylu popularnonaukowym, przemycające wiedzę historyczną i sporo nieznanych faktów z życia starożytnego Egiptu. Trzecia to najbardziej tajemnicza i nieoczywista fabularyzowana część, robiąca kolosalne wrażenie swoją wizją świata podbudowaną swoistymi wycinkami z teorii paleoastronautyki i fantastyki naukowej z mistycyzmem. Poznanie zarysu wszystkich trzech części jest ważne, aby zrozumieć, że książka ta nie jest powieścią, ani publikacją historyczną, czy też naukową. To hybryda gatunkowa, która połączyła ze sobą mające najmniej wspólnego fakty z różnego rodzaju teoriami, dlatego też wzbudziła moje tak szerokie zainteresowanie.