Zapiski bywalca okiem „Gazety Wrocławskiej"

Aktualności

 

O Pomruku wrocławskich salonów, książce prof. Krzysztofa Wroneckiego, cenionego kardiochirurga dziecięcego, który od lat nie przegapił żadnego ważnego wydarzenia w mieście, na łamach „Gazety Wrocławskiej” napisała Katarzyna Kaczorowska. Poniżej fragment tekstu:

 

Książka Krzysztofa Wroneckiego to zapis pulsu miasta. Życia, jakie toczy się na wernisażach, spotkaniach autorskich, na premierach operowych (Bywalec jest wielkim admiratorem Ewy Michnik, dyrektor Opery Wrocławskiej, i jej dokonań). Jest plotkarska tyle, ile trzeba, poważna i dowcipna w sam raz. Przede wszystkim jednak będzie doskonałą kroniką towarzyskich wydarzeń dla kogoś, kto sięgnie po nią za lat kilkanaście, by sprawdzić, czym żyły elity Wrocławia: lekarze, urzędnicy, naukowcy, samorządowcy. Gdzie bywali, o czym rozmawiali, czy żyli tylko zarabianiem pieniędzy, czy wręcz przeciwnie – tymi pieniędzmi umieli się dzielić.

 

Katarzyna Kaczorowska, Profesora Wroneckiego zapiski, „Polska Gazeta Wrocławska”, 2015, 7 października, s. 12